Sponsorzy:

Koniec sierpnia

Obserwując prognozy pogody, ostatnie dni sierpnia zapowiadały się słoneczne, a temperatura w nocy miała nie spadać poniżej 14 stopni Celsjusza. Zaproponowałem więc mojej dziewczynie wspólną dwudobową zasiadkę. Postanowiliśmy, że tym razem spróbujemy swoich sił na nieco innej, trudniejszej wodzie.

Więcej…

 

Weekend na zaporówce

To miał być zwykły weekendowy wypad z dziewczyną nad Soline... Ale nie byłbym sobą, gdybym nie zabrał nad wodę oprócz dziewczyny również wędek...

Więcej…

 

Upalne karpie

Mateusz Nowak wraz ze swoją dziewczyną przeżył całkiem udaną zasiadkę nad żwirownią PZW. Pomimo trudnych warunków i żaru lejącego się z nieba udało mu się złowić kilka ładnych karpi. Tak o to swoją zasiadkę opisuje autor;

Więcej…

 

Jesienna powtórka

Kiedy zadzwonił do mnie kolega Przemek, informując o złowieniu pięknego karpia w żwirowni, która jak mi się wydawało nie ma w sobie już nic, czym mogłaby mnie pozytywnie zaskoczyć, nie ukrywam, byłem nieco zdziwiony, gdyż sądziłem, że wszystkie karpie z tej wody już dawno zostały wyłowione.

Więcej…

 

Kolejny wypad na Hawłowice

Kolejną zasiadkę zaplanowaliśmy już w sierpniu. Terminy zarezerwowaliśmy sobie od 15 do 17 września, z możliwością przedłużenia w razie brań. Stanowiska miały być najlepsze na tym łowisku. Planowaniom i obieraniom taktyki nie było końca przed wyjazdem, jednak jak się okazało, wszystko wyszło w praniu, czyli dopiero nad wodą.

Więcej…

 

Zasiadka na Hawłowicach 5-7 maja


Po udanej zasiadce 25-27 kwietnia, przyszedł czas na kolejną w dniach 5-7 maja. Przygotowywaliśmy się do niej z kolegą Karolem od kilku dni. Wybór padł na Hawłowice.  Pogoda zapowiadała się optymistycznie, gdyż wiatr wiał w dobrym kierunku.

Więcej…

 

Jesienny wypad na żwirownie- "Zgoda 2014"

Co roku pogoda zadziwia nas coraz bardziej. Zima raz jest, a raz jej nie ma. Klimat robi się coraz bardziej angielski, a karpie sprawiają wrażenie jakby w ogóle nie miały ochoty zapadać w sen zimowy. Te wszystkie czynniki sprawiają, że coraz trudniej jest skusić nasze miśki do brania, gdyż naturalnego pożywienia mają pod dostatkiem.

Więcej…

 

Z dystansem do solińskich karpi

Są takie zasiadki, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci i to nie ze względu na ilość złowionych karpi, lecz bardziej na towarzystwo ludzi, z którymi spędziłem niezapomniane chwile.
Myślę, że do takich właśnie wyjazdów mogę zaliczyć zeszłoroczny wypad nad Solinę.

Więcej…

 

Moja jesień nad brzegiem jeziora

Nie wiem czemu bardzo lubię odwiedzać różne łowiska i choć nie zawsze mam pewność czy pływają w nich te największe okazy, to i tak nieodparta pokusa doświadczenia czegoś nowego z reguły wygrywa.

Więcej…

 

Późnojesienne nadzieje


Gdy na drzewach pozostało już niewiele liści, a dni robią się coraz krótsze to znak, że niedługo będziemy musieli odłożyć wędki do kąta. Zanim jednak to nastąpi, chciałbym was namówić, byście raz jeszcze spróbowali swoich sił nad wodą w poszukiwaniu późnojesiennych, w zasadzie już zimowych karpi.

Więcej…

 

Dwadzieścia jeden kilogramów szczęścia

Gdy po raz pierwszy ujrzałem to jezioro, wiedziałem, że prędzej czy później nad jego brzegiem spełni się jedno z moich wędkarskich marzeń. Nie wiedziałem jednak, że nastąpi to znacznie szybciej niż się tego spodziewam.

Więcej…

 

W poszukiwaniu letnich amurów

 

Każdego roku mam dylemat; czy uganiać się w lipcu za karpiami, które w tym okresie są bardzo niechętne do współpracy, czy też pójść w nieco innym kierunku i zapolować na amury...

Więcej…

 

Czerwcowa noc nad opuszczoną żwirownią

 

Jest początek czerwca i temperatura wody znacznie się podniosła, przy powierzchni termometr pokazuje blisko 27 stopni celsjusza... Niestety na dole woda jest znacznie zimniejsza, a różnica temperatur powoduje bardzo słabe żerowanie karpi. Moja zasiadka nad niewielką, bo około dwu hektarową żwirownią dobiega końca, a ja niestety nie zanotowałem żadnego karpiowego odjazdu.

Więcej…

 

Wiosenna karpiowa zasiadka

Początek mojego karpiowego sezonu zaczął się w tym roku od porażki. Wpierw nieudana zasiadka na żwirowni w miejscowości Torki, która pomimo tego, że była poprzedzona tygodniowym zanęcaniem łowiska, nie przyniosła długo oczekiwanych po zimie karpiowych odjazdów.

Więcej…

 

Miastowe karpie...

Ciekaw jestem jak wielu z Was łowiło karpie w środku miasta? Muszę przyznać, że do tej pory ja również nie miałem okazji spróbować zasiadki w mieście... Dlatego też jak tylko Sebastian poddał mi taki pomysł, z chęcią na niego przystałem.

Więcej…

 

Rozpoczęcie sezonu na rzeszowskiej żwirowni

 

Zima w tym roku dała o sobie znać i niestety rozpoczęcie sezonu karpiowego musiałem przesunąć na połowę kwietnia.
Ponieważ temperatura wody nie przekraczała przy powierzchni 9 stopni, przy dnie woda była na pewno jeszcze zimniejsza, postanowiłem, że pierwszą zasiadkę tego roku spędze na żwirowni u mojego serdecznego kolegi Sebastiana.

Więcej…

 

Życiowa zasiadka


Na taką zasiadkę czekałem można powiedzieć całe życie. Ale nic nie przyszło samo...

Więcej…

 

Wspomnienia z Soliny cz.2

Jest listopad, a ja wciąż powracam myślami do ostatniej wyprawy nad Solinę... Wprawdzie obiecałem sobie, że jeszcze w tym roku zorganizuję podobny wypad, to jednak poranne przymrozki w znacznym stopniu mnie do tego zniechęcają. Niespodziewanie dostaję telefon. Dzwoni znajomy i jakby czytał w moich myślach poddaje pomysł wyjazdu nad Solinę...

Więcej…

 

Wspomnienia z Soliny cz.1

Rok 2011 pozostanie chyba na zawsze w mojej pamięci. Nie zawsze będą to wspomnienia miłe, niektóre z nich bowiem wolałbym z niej wymazać... Na szczęście są też chwile, o których chce i będe pamiętał do końca życia. Są też osoby, które w tym trudnym dla mnie czasie bardzo mnie wspierały. To właśnie dzięki nim, a zwłaszcza dzięki mojej dziewczynie, miałem na tyle sił, by móc tam pojechać i napisać dla was ten artykuł. Solina... dzika, piękna, ale również niebezpieczna dla tych, którzy ją zlekceważą. Największy i zarazem najpiękniejszy zbiornik zaporowy w Polsce. Jego powierzchnia wynosi 2200 hektarów, długość linii brzegowej 150km, maksymalna głębokość to 60 metrów w okolicach zapory.    

Więcej…

 
Online
Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości